Blog

ŻYCIE

Gdy pociąg zatrzymał się zrozumiała, że wszystko ma swój koniec. Tak długo łudziła się tym, że przecież jest jeszcze tyle czasu, tyle spraw do załatwienia, tyle rozmów do przeprowadzenia, miejsc do zwiedzenia, słów do wypowiedzenia… A jednak ten pociąg, zwykły, nienowoczesny pociąg, którym jechała do ulubionego miasta, po którym mogła godzinami chodzić zapominając o codzienności, uświadomił jej, że to wszystko kiedyś się skończy. Że skończy się życie, miną obecne czasy i przejdą w stan, który teraz nie był jej znany, ale o którym wszyscy wiedzą, że jest. Zaczęła chyba się bać myśleć o tym, że koniec nastąpi kiedyś, ale nagle pociąg ruszył. Tak samo gwałtownie, jak wtedy, gdy się zatrzymał. A ona stała i patrzyła na uciekające słupy wysokiego napięcia, drzewa w oddali, domy, które z daleka wyglądały jak domki dla lalek. I pomyślała, że może wszystko, jak ten pociąg, znów ruszy i będzie szybko się toczyć, jak wcześniej…

Ale pociąg znowu zatrzymał się i już nie wiedziała, jak to będzie. Nawet nie próbowała o tym myśleć…

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *